Kolacja Przepisy Śniadanie

Bezglutenowy chleb słonecznikowy bez drożdży

Dodany przez on Styczeń 9, 2019

Przyznaję. Wątpiłam… Za każdym razem, gdy publikowałam pieczywo, otrzymywałam pytanie o drożdże. I za każdym razem odpowiadałam (z wyjątkiem chleba z ziaren), że chleb musi być na drożdżach (zakwas to też drożdże) i nie ma innej opcji. Jakoś musi urosnąć!

Moje podejście zmieniło się w chwili, gdy sama musiałam je odstawić.  Uwielbiam pieczywo, wypieki i drożdże. Lubię ich smak, to jak rosną i cudownie spulchniają ciasto.  Sam proces wyrabiania chleba sprawia mi ogromną przyjemność. Jednak doskonale wiem, że mi nie służą i powinnam ich unikać. Gdy dostałam potwierdzenie moich przypuszczeń na papierze, stwierdziłam, że czas zakasać rękawy i w końcu znaleźć sposób na wyczekiwany przez wiele osób chleb bez użycia drożdży.

Nieskromnie mówiąc udało mi się osiągnąć wymarzony efekt już za pierwszym razem. Znajomość mąk bezglutenowych, ich struktur i właściwości sprawia, że moje eksperymenty dużo częściej cieszą się powodzeniem. Testy potwierdziłam jeszcze kilka razy i każdy z chlebów wychodził równie puszysty, mięciutki i smaczny.

Tajemnicą tego chleba jest po pierwsze bezglutenowy proszek do pieczenia. Po drugie moja ukochana łupina babki jajowatej (łuska babki jajowatej), która pięknie spulchnia i napowietrza ciasto.  Dzięki temu tworzy się wspaniała struktura i charakterystyczne dla chleba dziurki. Niestety mimo, że jest powszechnie dostępna, wiele osób ma z nią spory problem. Łupina babki jajowatej to błonnik. Można ją kupić w supermarketach na działach ze zdrową żywnością, sklepach ekologicznych, czasem nawet w aptekach  i na 100 % w Internecie. Najtańsza , którą znalazłam jest marki Targroch 0,5 kg kosztuje około 17 zł.  Ta babka ma jedną wadę. Ciemnieje w wypiekach, dlatego jeśli chcecie zrobić np. pierogi bezglutenowe ( przepis w e-booku) polecam użyć np. łuski babki jajowatej firmy Pięć Przemian. W tym przypadku nie można jej niczym zamienić. Możecie eksperymentować i robić swoje wersje tego chleba, ale to właśnie babka jajowata gra tu główną rolę. Trzeba po prostu się przełamać  i ją zamówić. Kurier dojeżdża w każdy zakątek Polski więc nie ma miejsca na wymówki. chleb bezglutenowy, chleb bez drożdży, chleb wegański, chleb słonecznikwy, bez glutenu, bez drożdży, alergia pokarmowa, nietolerancja pokarmowa

 

Bezglutenowy chleb słonecznikowy bez drożdży

 

Składniki:

–  200 g mąki gryczanej

– 100 g skrobi ziemniaczanej lub mąki z tapioki

– 30 g łupiny babki jajowatej

– 4 łyżeczki proszku do pieczenia GF

– 70 g pestek słonecznika

– sól do smaku

– sok z ½ cytryny

– 3 łyżki oleju rzepakowego

– 400-500 ml ciepłej wody

 

  1. Suche składniki wsypujemy do miski i dokładnie mieszamy łyżką.
  2. Dodajemy sok z cytryny, olej oraz stopniowo wodę i zagniatamy dłońmi ciasto.
  3. Gotowe ciasto kładziemy do blaszki (28×10) wyłożonej papierem do pieczenia, dokładnie formujemy przy pomocy zwilżonych dłoni.
  4. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 50 minut. Pieczemy z termoobiegiem.
  5. Studzimy na kratce.

Uwagi:

Konsystencja ciasta jest gęsta i pulchna. Ciasto może delikatnie lepić się do dłoni.

Na zdrowie! 🙂

 

 

 

 

TAG
Podobne wpisy
34 komentarze
  1. Odpowiedz

    Bogna

    Styczeń 10, 2019

    Z całą pewnością spróbuję. Nie myślałaś jednak o całkowitym odstawieniu oleju rzepakowego że względu na dużą zawartość rundapu?

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 10, 2019

      Używa różnych naprzemiennie, bo każdy olej ma swoich zwolenników i przeciwników. Trudno się w tym połapać. Czekam na chlebowe wieści.

  2. Odpowiedz

    Asia

    Styczeń 10, 2019

    Czy mogę pominąć słonecznik w przepisie?

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 10, 2019

      Jasne! To tylko dodatek.

  3. Odpowiedz

    Kamila

    Styczeń 10, 2019

    Ile to 30 g? Tak w przeliczeniu na łyżeczki/łyżki?

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 10, 2019

      Na oko, to będzie około pół szklanki. Powodzenia!

  4. Odpowiedz

    Marta

    Styczeń 10, 2019

    Czym mogę zastąpić sok z cytryny?

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 10, 2019

      Dodaj łyżkę octu. 🙂

  5. Odpowiedz

    Han

    Styczeń 10, 2019

    🙂 dziękuje za przepis 🙂 wytłumacz mi proszę co oznacza studzic na kratce?:)?

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 10, 2019

      W piekarniku jest kratka na którą stawia się blaszke z chlebem/ciastem. Chleb powinno się studzić na niej, żeby dobrze odparował i skórka była chrupiąca.

  6. Odpowiedz

    Ania

    Styczeń 11, 2019

    Twoje przepisy sa genialneDziekuje bo juz skorzystałam nieraz, a za makowcem wrecz przepadam

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 11, 2019

      Dziękuję :))) Miło mi to słyszeć. Na zdrowie :*

  7. Odpowiedz

    Ania

    Styczeń 11, 2019

    Ewa, czy nasiona babki jajowatej i luska babki jajowatej to to samo, czy jednak co innego?

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 11, 2019

      Nasiona to inaczej całe ziarna, a łuska to tylko ich część.

  8. Odpowiedz

    Roma

    Styczeń 12, 2019

    Muszę przyznać, ze tez czekałam na ten przepis 🙂 bardzo za niego dziękuje!! Mam natomiast pytanie – czy można zastąpić proszek do pieczenia sodą oczyszczoną?

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 12, 2019

      Cieszę się, że mogłam się przydać.Mozna zastąpić. Tylko musisz sobie proporcje dobre dobrać, żeby nie czuć było sody, a chleb urusł.

  9. Odpowiedz

    Ilona

    Styczeń 12, 2019

    A czy ta łuska jest konieczna ?

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 12, 2019

      Odpowiedź w tekście powyżej przepisu.

  10. Odpowiedz

    Agnieszka

    Styczeń 13, 2019

    Dzień dobry. Wczoraj upieklam ten chleb. Nie miałam mąki gryczanej to zrobiłam z żytniej. Pomysł fajny. Następnym razem dodam jakiś ziół, więcej przypraw. Brakowało mi smaku. Za mało dałam soli. Ogólnie to kupuję ten przepis i jeszcze wypróbuje z mąką gryczaną.

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 13, 2019

      Hej 🙂 Cieszę się, że udało się upiec chleb i fajnie, że tak eksperymentujesz. Trzymam kciuki za dalsze próby.

  11. Odpowiedz

    Ania

    Styczeń 14, 2019

    Nie wyszło 🙁
    Wlałam wodę i wyszło trochę rzadkie. Tzn. nie wiem czy to źle. Po prostu założyłam, że zagniata sie ciasto o stalej konsystencji (jak na pierogi czy kruche ciasto). Ponieważ wyszło raczej rzadkawe to dodałam mąki. Wyszedł ubity suchar 🙁

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 14, 2019

      Aneczko, bardzo mi przykro. Wody należy dolewać stopniowo, żeby kontrolować jej ilość. Jeśli dodałaś mąki, to proporcje się zmieniły… To na co trzeba zwrócić uwagę, to ilość wody. W przepisie podane jest jak ma wyglądać konsystencja. Chlebek wyszedł już wielu osobom (cały czas dostaje zdjęcia) więc trochę cierpliwości i z pewnością wyjdzie również Tobie. Trzymam kciuki.

  12. Odpowiedz

    Kamila

    Styczeń 14, 2019

    Ewa, a jeśli nie mam piekarnika z termoobiegiem?

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 14, 2019

      To sprawdź na tym co masz. 🙂

  13. Odpowiedz

    Joanna

    Styczeń 15, 2019

    Aż 4 łyżeczki proszku do pieczenia? Bardzo dużo jak na taką ilość mąki. Czy GF oznacza bezglutenowy czy to jakaś specjalna firma?

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 16, 2019

      GF (gluten free) oznacz produkt bezglutenowy, ale możesz dodać dowolny. Mąki bezglutenowe są cięższe, dlatego dodaje więcej proszku. Jeśli dla Ciebie to za dużo, możesz zrobić własną wersję. Powodzenia!

  14. Odpowiedz

    KAROLINA

    Styczeń 17, 2019

    Mnie nie urósł w ogóle 🙁

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 17, 2019

      To ciekawe… Dodałaś proszku do pieczenia? Chleby rosną i wychodzą pięknie więc coś musiało pójśc nie tak. Nie poddawaj się! Trzymam kciuki. 🙂

  15. Odpowiedz

    KAROLINA

    Styczeń 17, 2019

    Tak, oczywiście dodałam tyle co w przepisie – włożyłam do piekarnika i tylko popękał z wierzchu, lecz nie wyrósł. W środku upieczony, nie zakalec, ale nie wyrośnięty tak pięknie jak na zdjęciu. Zrobiłam jeszcze jeden dzisiaj z Pani strony – ten z ziemniakami. Tu na drożdżach troszkę ruszył do góry ale się zatrzymał – po upieczeniu przekroiłam i zakalec :/ Teraz piekę trzeci, taki jak prawie zawsze u mnie, z gotowej mieszanki. A zależało mi na tym, żeby już sie trochę usamodzielnić w pieczeniu i robić coś własnego 🙂 Niestety nie jest to takie proste… :/

  16. Odpowiedz

    KAROLINA

    Styczeń 17, 2019

    Małe sprostowanie – przepraszam, ale ten chlebek z ziemniakami to nie od Pani – za dużo mam stron pootwieranych i podobnych graficznie i trochę mi się pomieszało. No ale żaden z robionych dzisiaj chlebów nie wyszedł mi

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 17, 2019

      Hmmm bardzo to ciekawe. Musi gdzieś leżeć przyczyna. Jak wyrabiasz chleby?

  17. Odpowiedz

    KAROLINA

    Styczeń 18, 2019

    Najczęściej wyrabiam mikserem z łopatkami do mieszania, nie do ubijania. A jak konsystencja na to nie pozwala, bo jest np za gęste, to ugniatam ręką, tak jak zwykłe drożdżowe się wyrabia.

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Styczeń 18, 2019

      A jak wyrabiałaś te chleby? Ja chleb wyrabiam zawsze rękami.

  18. Odpowiedz

    KAROLINA

    Styczeń 18, 2019

    Ten z Pani przepisu wyrabiałam mikserem, ponieważ konsystencja mi na to pozwalała – ale dodałam mniej wody niż w przepisie (ok. 300ml), ponieważ sugerowałam się wskazówką, że ciasto jest raczej gęste. Czułam, że gdybym dolała więcej mogłoby być za rzadkie, nawet wówczas gdyby babka zaczęła nabierać gęstości. Natomiast ten z ziemniakami to mieszałam łyżką drewnianą, a potem już rękami – chociaż pod koniec wyrabiania doszłam do wniosku, że też mogłam użyć miksera, ale robiłam pierwszy raz więc się powstrzymałam.

Dodaj odpowiedź

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Cart Item Removed. Undo
  • No products in the cart.