De volaille z kaszy jaglanej z pieczarkami

Gdy natchnienie bierze górę oddaję się mu, by niosło mnie przez bezmiar kuchennych odkryć i inspiracji. W takim stanie zawsze powstaje coś ciekawego i niespodziewanego. Tym razem zmaterializowało się w postaci wegańskiego de volaille z kaszy jaglanej z pieczarkami.  Istne cudo i rozkosz dla podniebienia. Zresztą, sprawdźcie sami.

De volaille z kaszy jaglanej

De volaille z kaszy jaglanej z pieczarkami

Składniki na ciasto:

– ½ szklanki suchej kaszy jaglanej

-2 łyżki łupiny babki jajowatej

-2 łyżki mąki z ciecierzycy

-szczypta soli

-olej kokosowy do smażenia

-mąka kukurydziana lub z ciecierzycy do obtaczania

Składniki na farsz:

-250g pieczarek

-1 cebula

-1 duży ząbek czosnku

-2 łyżki oleju kokosowego

-sól i pieprz do smaku

-1 łyżeczka majeranku

-kilka gałązek świeżego tymianku lub 1 łyżeczka suszonego

-1/2 łyżeczki przyprawy garam masala (opcjonalnie)

  1. Kaszę dokładnie płuczemy i gotujemy do miękkości. Po ugotowaniu przykrywamy i odstawiamy do przestygnięcia.
  2. W czasie, gdy kasza się gotuje, przygotowujemy farsz. Pieczarki oraz cebulę kroimy w małe kawałeczki, czosnek wyciskamy przez praskę.
  3. Na rozgrzany olej wrzucamy cebulę i czosnek. Smażymy, aż cebula się zeszkli.
  4. Dorzucamy pieczarki i przyprawy. Po usmażeniu odstawiamy do wystygnięcia.
  5. Do lekko jeszcze ciepłej kaszy dodajemy mąkę z ciecierzycy, łupinę babki jajowatej i sól.
  6. Ciasto dokładnie zagniatamy, aż składniki się połączą. Formujemy z niego jedną kulę i odstawiamy na 15 minut, żeby się ścisnęło.
  7. Po 15 minutach ciasto dzielimy na 8 równych części, formujemy z niego 8 kulek.
  8. Każdą z ciastowych kulek rozgniatamy palcami aż powstanie w miarę cienki, okrągły placek.
  9. Na placek wykładamy 1,5-2 łyżeczki farszu, zlepiamy, formujemy w wałek, obtaczamy w mące i smażymy z obu stron na rozgrzanym oleju.
  10. Pozostałym farszem możemy obsypać de volaille w naczyniu lub ozdobić talerz.

De volaille świetnie smakują z kaszą gryczaną i surówka z kiszonej kapusty.

Przepis wygrał w konkursie programu Marty Dymek „Twoja Zielona Rewolucja” na kanale Kuchnia +. Oto nagranie !

Więcej ciekawych i równie prostych przepisów znajdziesz w e-bookach. Kliknij tu i wypróbuj!

Na zdrowie! 🙂

20 Komentarze

  • Avatar
    Agata
    Opublikowane 2017-09-15 6:21 PM 0Polubienia

    Wow! Petarda! No to mam jiz przepis na obiad niedzielny

  • Avatar
    Ewa
    Opublikowane 2018-01-03 7:11 PM 0Polubienia

    Cześć! 🙂
    Czy można zastąpić makę z ciecierzycy jakąś inna?
    Pozdrawiam!

  • Avatar
    Biesy
    Opublikowane 2018-01-06 5:04 AM 0Polubienia

    A czym zastapic łupinę babki ??

  • Avatar
    Danka
    Opublikowane 2018-01-06 8:31 PM 0Polubienia

    A można je upiec w piekarniku zamiast smażyć?

  • Avatar
    Magdalena
    Opublikowane 2018-10-20 1:20 PM 0Polubienia

    Dzisiaj wypróbowane . Pyszne .

  • Avatar
    Marta
    Opublikowane 2018-10-20 1:53 PM 0Polubienia

    Zrobiłam ale nie wyszło mi ,
    Może dlatego, że nie po 15 a 30 minutach chciałam formować z ciasta placuszki.
    Coś zrobiłam źle, jutro drugie podejście, nie poddam się 🙂

  • Avatar
    Kasia
    Opublikowane 2019-02-03 4:29 PM 0Polubienia

    Zrobione, wyszły pyszne – pierwszy raz trzymałam się przepisu w 100% i warto było, choć chyba ciut za sucho ugotowałam kaszę, bo ciasto było baaardzo zwarte. Bałam się, że babka da jakiś posmak, ale w ogóle jej nie czuć.

  • Avatar
    Grażyna
    Opublikowane 2020-12-02 3:35 PM 0Polubienia

    Ewo, a ja mam pytanie odnośnie oleju kokosowego. Ma być nierafinowany czy rafinowany (ten bezzapachowy)? Nigdy nie wiem kiedy jakiego użyć 😉
    Pozdrawiam serdecznie.

  • Avatar
    Marta
    Opublikowane 2021-02-03 9:18 PM 0Polubienia

    Trzy dni chodziłam z tym przepisem w głowie i wielką ochotą na te de volaille, dzisiaj w końcu zrobiłam. Z braku babki jajowatej użyłam lnu mielonego, kaszę miałam ugotowaną poprzedniego dnia i niestety ciasto wyszło kiepskie. Strasznie mi się kleiło do rąk, w niczym nie przypominało tej piękniej kulki jak u Ciebie. Dodawałam więcej mąki z ciecierzycy, ale nie pomagało. Ostatecznie dodałam sporo zwykłej mąki by je skleić (nie jestem uczuleniowcem, ale unikam mąki pszennej), udało się, wyszło lepiej, choć i tak ciasto się rozwalało. Przy panierowaniu się trochę zasklepiło. Usmażyłam w końcu i zjedliśmy z chłopakiem, Nie rozwalały się, ale wiem, że to nie do końca było to. Gdzie popełniłam błąd?
    PS. dzięki wielkie za ten przepis <3

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.