Dyniowe placuszki

Wygląda na to, że sezon na dynię rozpoczęty. Z dzieciństwa pamiętam tylko jedno dyniowe danie.  Dynię gotowaną na mleku. Wtedy było to nie do przełknięcia, ciekawe czy teraz by mi posmakowało. Muszę to sprawdzić. Tymczasem pyszne placuszki dyniowe.  Przy tej okazji polecam pobawić się trochę przyprawami. Do moich dodałam całą doniczkę kolendry, cynamon i kardamon. Dzięki czemu nabrały bardziej orientalnego wyrazu, ale muszę przyznać, że miałam też ochotę zrobić je na słodko z mlekiem kokosowym i z ksylitolem.

Zamiast kolendry można dodać innych świeżych ziół, zyskają wtedy  zupełnie odmienny charakter  np.  z odrobiną koncentratu pomidorowego i ziół prowansalskich  będą miały włoską nutę.  Co wy na to?

 

Składniki ( 16 sztuk):

– ½ kg dyni startej na drobnych oczkach

– 1 czerwona cebula pokrojona w drobną kosteczkę

– 2 łyżki łupiny babki jajowatej

– 100 g mąki kukurydzianej

– 100 mleka roślinnego

– doniczka drobno posiekanej kolendry

– 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę

– sól i pieprz do smaku

– 1 łyżeczka cynamonu (opcjonalnie)

– 1 łyżeczka kardamonu (opcjonalnie)

– olej do smażenia

Wszystkie składniki wrzucamy do jednego naczynia, dokładnie mieszamy, formujemy placuszki i smażymy na małej ilości oleju.

Na zdrowie! 🙂

Zostaw komentarz