Pieczone warzywa z pesto z liści rzodkiewki

Moje nowe odkrycie to pieczona rzodkiewka. Po upieczeniu jest bardzo smaczna i soczysta. Z dodatkiem innych warzyw smakuje znakomicie. Smak pesto z liści rzodkiewki określiłabym jako dziki i intensywnie zielony.  Polecam wypróbować.

Poniżej znajdziecie kilka słów o dobroczynnych właściwościach tego warzywa.

Rzodkiewka traktowana była kiedyś jako lekarstwo na wiele schorzeń oraz środek wzmacniający organizm. Hipokrates polecał ją jako środek wspomagający pracę  układu pokarmowego, wątroby, woreczka żółciowego, układu moczowego, a także jako środek przeciwrobaczny.   Uważano, że wpływa na poprawę wzroku i przeciwdziała łysieniu.

Św. Hildegarda z Bingen uważała, że rzodkiewka oczyszcza mózg, a tym samym poprawia pamięć i sprawność myślenia.

W medycynie chińskiej  stosowana jest jako warzywo o właściwościach wspomagających:  nawilżenie płuc, usuwanie zastojów pożywienia, usuwanie śluzu, odtykanie zatok, łagodzenie bólu gardła, zwalczanie infekcji wirusowych z gorączką. Zalecana jest również na niestrawność i wzdęcia.

Rzodkiewka posiada witaminę A, C, K, witaminy z grupy B, kwas foliowy oraz wapń, żelazo, magnez, potas, fosfor i sód.  Bogata we flawonoidy wspomaga profilaktykę chorób nowotworowych.

 

Składniki (2 porcje):

– pęczek rzodkiewek

– ½ kg młodych ziemniaków

– 240 g kalafiora

– świeże zioła do posypania

– olej do polania

– sól i pieprz

 

Pesto:

– liście z pęczka rzodkiewki

– 25 ml oleju lub oliwy

– ½ – 1 ząbek czosnku

– sok z ¼ cytryny

 

  1.  Obcinamy  z rzodkiewki liście, a korzenie przekrawamy na pół. Kalafior rozdrabniamy na mniejsze różyczki. Ziemniaki kroimy na 8 części.
  2. Warzywa polewamy olejem, doprawiamy sola i pieprzem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180 stopni na pół godziny.
  3. Przygotowujemy pesto. Wybieramy ładne listki rzodkiewki i kroimy je na mniejsze części, dodajemy, olej/ oliwę, czosnek, sól i pieprz do smaku i blendujemy na gładko.
  4. Upieczone warzywa polewamy delikatnie pesto i posypujemy świeżymi ziołami.

 

Na zdrowie! 🙂

 

Zostaw komentarz