Każdy ma swój cień_Ważąca Prawdę

Ważąca prawdę to trzecia z cyklu „13 Pierwotnych Matek Klanowych”, jej miesiąc to marzec, kolor brązowy, „który jest barwą żyznej, bogatej gleby matki Ziemi i symbolizuje jej połączenie z Boskim Prawem.
Temat przewodni opowieści o Ważącej Prawdę dotyczy cienia, z którym wszyscy borykamy się jako ludzie . Czym jest nasz cień? Są to nasze wady, słabe strony, coś, czego najczęściej nie chcemy zobaczyć w sobie a dużo łatwiej zauważyć nam w innych. Zazwyczaj uciekamy przed nim, staramy się robić uniki, zamiatamy wszystko, co jest z nim związane pod dywan lub walczymy z nim tak mocno, że narasta i przybiera na sile. Staje się większy od nas, a my czujemy się bezradni w jego obliczu.
Gdy sięgniemy głębiej, tak jak robi to Ważąca Prawdę, możemy zobaczyć jego źródło. Nic nie jest białe albo czarne. Zawsze jest coś, co kryje się pod powierzchnią. Co kryje się pod cieniem? Skąd wyrasta? Co przykrywa? Do czego blokuje dostęp? Jaka smutna i bolesna prawda znajduje się u jego źródła? Słyszałam to już wiele razy i dopiero Ważąca Prawdę pozwoliła mi poczuć to całym sercem. W zeszłym roku czytając tę legendę rozumiałam ją tylko „z głowy” dziś, poczułam ją sercem. Zajęło mi to cały rok. Zatoczyłam koło… Otóż cień jest wynikiem straty i braku miłości, pustki którą trzeba czymś wypełnić. Tam, gdzie zabrakło miłości, tam pojawia się on w całej swej okazałości. Pielęgnowany lub „niezauważana” przez lata, ciemna strona naszej osobowości.

Żeby lepiej to wytłumaczyć przytoczę historię, którą opowiada Ważąca Prawdę. Dwie kobiety z plemienia, Niebieska Gęś i Rwąca Woda miały ze sobą konflikt. Rwąca Woda oskarżała Niebeską Gęś o chciwość, gdyż wzięła więcej jedzenia ze wspólnego spichlerza niż pozostali członkowie plemienia. Natomiast Niebieska Gęś zarzucała Rwącej Wodzie plotkarstwo i wścibstwo, ponieważ rozpowiadała wszystko, co usłyszała i zobaczyła. To były cienie tych kobiet: plotkarstwo i chciwość. Można by było ukarać każdą z nich za łamanie zasad życia plemiennego. Tylko czy to rozwiązałoby ich konflikt i problem? Wiążąca prawdę długo myślała jak mądrze i sprawiedliwie rozsądzić spór, aż zobaczyła to, co ukryte jest pod tymi cechami. Okazało się, że chciwość Niebieskiej Gęsi wynika z faktu, że podczas jednej z zim zmarło z głodu jej dziecko i to wydarzenie spowodowało ogromny lęk, że może to się powtórzyć i może umrzeć kolejne, dlatego zabiera ze wspólnych zapasów więcej niż powinna. Aby ukryć to przed innymi i odwrócić ich uwagę oskarżała Rwącą Wodę o wścibstwo. Natomiast Rwąca Woda przez swoje zachowanie rekompensowała sobie brak uwagi, której nie dostała wystarczająco w dzieciństwie, gdyż pochodziła z wielodzietnej rodziny. Plotkarstwo sprawiało, że inni się nią interesowali i była zawsze w centrum uwagi. Zachowanie obu kobiet, mimo że wynikało z braku i straty, było nieakceptowalne. Ważąca Prawdę, aby pomóc kobietom poradzić sobie z ich cieniami i zapełnić pustkę postanowiła, że Niebieska Gęś ma oddać nadmiar żywności, którą zabrała oraz nazbierać dwa razy więcej jedzenia niż wynosiła sekretna kradzież. Musi rozdać ją wśród tych, w których rodzinach umarł ktoś bliski wysłuchać ich historii oraz opowiedzieć swoją, a także opiekować się dziećmi, których rodzice umarli z głodu i traktować je jak własne. Natomiast Rwąca Woda musi towarzyszyć Niebieskiej Gęsi w jej pracy oraz uczestniczyć w rytuałach uzdrowienia organizowanych przez Ważącą Prawdę. Ten proces trwał 13 miesięcy. Po tym czasie Rwąca Woda, słuchając historii innych, przepracowała ból, jaki w sobie nosiła, a dbając o współplemieńców nauczyła się być również dla siebie łagodną i cierpliwą. Poprzez milczenie dała sobie szansę ujrzeć swoje talenty i wewnętrzny potencjał, którego wcześniej nie dostrzegała. Jej wewnętrzny krytyk powodował, że krytykowała również innych, oceniając siebie i innych według tych samych surowych zasad. Niebieska Gęś ujrzała, że nie tylko ona cierpi z powodu straty, ale są też inni, z którymi łączy ja podobna historia. Otworzyła się i zaczęła traktować ich jak własną rodzinę, o którą tak samo trzeba się troszczyć, jak o własne potomstwo.

 

Tym właśnie jest dla mnie rozwój osobisty. Rozwijaniem świadomości o sobie, swoich cechach, tych pozytywnych i negatywnych, docieraniem do źródeł pochodzenia cienia i zapełnianie pustki, w wyniku której powstał. Dzięki temu się zmieniamy i stajemy się lepsi. Jak dotąd nie znalazłam skuteczniejszej metody.

 

„Boskie Prawo przyniesie obfitość życia Wszystkim naszym Krewnym, jeżeli będziemy karmić naszą dobroć, a głodzić sycący się bólem cień. Tylko wtedy ludzkość zaakceptuje prawdę.”

 

Źródło: „13 Pierwotnych Matek Klanowych” Jamie Sams

 

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.