Kolacja Przepisy Śniadanie

Chleb wieloziarnisty bez glutenu i drożdży

Dodany przez on Marzec 22, 2018

Oddaje w Wasze ręce dawno obiecany przepis na „chleb wieloziarnisty bez glutenu i drożdży”.  Jakiś czas temu pokazywałam go na Instagramie i Facebooku jako pyszną bazę do kanapek. Pamiętacie? Za każdym razem, gdy wrzucam pieczywo na blog, pojawia się pytanie. A co zamiast drożdży?  I niestety zawsze odpowiadam, że nie da się zrobić chleba bez drożdży. No chyba że jest to chleb wieloziarnisty. On nie potrzebuje dodatkowego spulchnienia, co nie znaczy, że nie może być pulchny. Jego pulchność zależy od odpowiedniej ilości wody. Jeżeli będzie jej za dużo, zrobi się za ciężki, jeżeli dodacie za mało, będzie się sypał.

 

 

W przepisie podane jest, by dodać 200 ml. Jednak jest to tylko wskazówka, która ma pokazać, ile orientacyjnie powinniście dodać płynu. Faktyczna ilość zależy od tego, jak produkty suche będą chłonąć wodę. Z pewnością wszystkie składniki trzeba połączyć w jedną zwartą, niezbyt nasączoną, kulkę. Do tego przepisu polecam użyć płatków gryczanych, ale można zastąpić je również owsianymi bezglutenowymi. Wskazana jest letnia woda by wszystko mogło odpowiednio nasiąknąć.

 

 

Chleb wieloziarnisty bez glutenu i drożdży dobrze sprawdza się, gdy nie masz czasu lub ochoty na wybranianie ręczne oraz czekanie na wyrośnięcie. Wystarczy połączyć składniki i upiec. Zajmuje to łącznie około jednej godziny.  Żeby chleb dobrze smakował należy dodać odpowiednią ilość ksylitolu i soli. Dodatek tych dwóch składników sprawi, że będzie wyrazisty i smaczny.

Jeszcze jedna uwaga odnośnie płatków teff. Płatki tego zboża mają bardzo ciekawy smak. Kiedyś słyszałam, że są bardzo charakterystyczne w smaku, ale osobiście nie zgadzam się z tym stwierdzeniem. Uważam, że są bardzo neutralne i stanowią znakomite urozmaicenie bezglutenowej diety. Wato wypróbować, a jeżeli nie macie możliwości zakupu, dodajcie więcej gryczanych.

 

Składniki:

– 150 g płatków gryczanych lub owsiane bezglutenowe (drobne)

– 50 g płatków teff (lub gryczanych)

– 20 g mąki lnianej lub siemienia lnianego

– 50 g słonecznika

– 4 łyżki oleju + olej do posmarowania chleba

– sól  i ksylitol (lub syrop daktylowy) do smaku

– około 200 ml letniej wody

 

  1. Suche składniki mieszamy, dodajemy olej oraz letnią wodę i dokładnie łączymy przy pomocy łyżki.
  2. Z ciasta formujemy podłużny bochenek, wykładamy go do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia oraz smarujemy olejem.
  3. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni C na 40 minut. Studzimy na kratce z piekarnika.

Na zdrowie! 🙂

 

TAG
Podobne wpisy
9 komentarzy
  1. Odpowiedz

    Stella

    Maj 3, 2018

    hej

    Nie udalo mi sie niegdzie dostac maki lnianej czy moge ja zastapic lnem mielonym zlotym odtluszczonym? I czy jako oleju moge uzyc oleju rzepakowego tloczonego na zimno?
    dziekuje za odpowiedz,pozdrawiam

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Maj 4, 2018

      Hej:) mąkę lniana możesz zastąpić lnem mielonym (siemieniem lnianym). Polecam użyć oleju do obróbki termicznej (do smażenia). Nie musi być rzepakowy. Pozdrawiam

      • Odpowiedz

        Stella

        Maj 10, 2018

        hej

        dziekuje za odpowiedz …. wszytsko zrobilam tak jak w przepisie … niestety chleb nie wyszedl … zupelnie nie nadawal sie do konsumpcji 🙁 wszystko sie rozpadalo, nie bylo mowy o ukrojeniu kromki :/

        • Odpowiedz

          Ewa Ługowska

          Maj 10, 2018

          Wielka szkoda 🙁 Niestety nie wiem jak przebiegał proces robienia chleba. Stosowanie się 100% do przepisu nie zawsze jest wskazane. Na warsztatach, które prowadzę wszyscy robią według przepisu, stosując te same miary i wagi. Co więcej wszyscy mają te same produkty. Mimo to każdemu wychodzi inaczej. Dlatego nie dziwi mnie gdy komuś coś nie wyjdzie. Mogę się tylko domyślać, że było za mało wody i składniki się nie połączyły. 🙁

  2. Odpowiedz

    Gosia

    Sierpień 9, 2018

    Tak, ja robię od dawna ten sam przepis co jakiś czas – troche inny, ale też chleb wieloziarnisty. Zawsze produkty tej samej marki, zawsze ta sama odliczona ilość wody, te same parametry pieczenia, a raz na jakis czas chleb nie wyjdzie. Zachodzę w głowę czemu tak jest – tak po prostu się zdarza

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Sierpień 9, 2018

      To jest niesamowite ile czynników ma wpływ na to, by wychodziło. Czasem wystarczy być w złym nastroju i nic się nie udaje. 🙁

  3. Odpowiedz

    Kasia

    Wrzesień 25, 2018

    Zrobiłam dokladnie wg przepisu i wyszedł idealny oraz pyszny chlebek! Dziękuje ❤️

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Wrzesień 26, 2018

      Mega! Baaardzo się cieszę. 🙂 Na zdrowie! :)))

Dodaj odpowiedź

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.