Porady Przepisy Śniadanie

Cztery sposoby na zastosowanie w kuchni kwiatów czarnego bzu

Dodany przez on Maj 30, 2018

Mieszkać w stolicy i pasjonować się dziką kuchnią, ziołami i innymi dobrodziejstwami natury to jest dopiero wyzwanie.  Dużo okazji, kwitnienia i najlepszych okresów zbioru przechodzi mi koło nosa. Przyglądam się pięknym roślinom, którym udało się przetrwać na miejskich trawnikach. Biegnę, biegnę i czuję, jak życie przepływa mi między palcami. Zawsze wydawało mi się, że mój znak zodiaku waga to symbol równowagi. Tymczasem okazuje się, że jest to również symbol rozdarcia i ciągłych wyborów, pomiędzy tym, co warto, a tym, co się opłaca. Każdy z nas ma (chyba) pewną dwoistość swej natury. Ja jestem rozdarta pomiędzy umiłowaniem ciszy a wiecznie gadającym głosem w mojej głowie. Pomiędzy chęcią przeżywania, a pokusą działania na szybkich obrotach. Pomiędzy cichą i pachnącą wsią a pędzącym i elektryzującym miastem. Są jednak takie momenty w cyklu natury, których nie umiem odpuścić.  Jednym z nich jest okres kwitnienia czarnego bzu. Jest to czas, kiedy całe wsie pachną tym bardzo aromatycznym kwieciem. Świat staje się wtedy sensualny, bajkowy i bardzo kobiecy.

 

Wierzenia ludowe

Czarny bez był bardzo popularną rośliną w zwyczajach i wierzeniach ludowych. Z całej masy wybrałam kilka, które dotyczą jedynie samego kwiatu.  Uważano, że kwiat bzu z czterema listkami przynosi szczęście. Bez należał do drzew dobrych i sprowadzających szczęście. Dziewczęta na Boże Ciało plotły i święciły wianki zrobione z  jego kwiatów, by później w czasie burz, palić je w kominie na odpędzenie nieszczęścia. Na świętego Jana panny rzucały gałązki bzu na dach domu, by sprawdzić, czy w tym roku  wyjdą za mąż.  Jeśli gałązka się zatrzymała, oznaczała powodzenie w tej sprawie.

 

Działanie lecznicze

Magia kwiatów czarnego bzu przyciąga obfitością, bogactwem i niepowtarzalnym aromatem. Kwiaty cenione są również ze względu na działanie prozdrowotne:

– działają oczyszczająco

– zwalczają wolne rodniki

– przyspieszają przemianę materii

– przeciwdziałają uderzeniom krwi do głowy

– łagodzą stany zapalne skóry

– działają wykrztuśnie

– rozrzedzają katar

– działają napotnie

– mają działanie antywirusowe

– chronią i wzmacniają błony śluzowe dróg oddechowych

– wzmacniają odporność

– działają moczopędnie

– wzmacniają naczynia włosowate

– stabilizują krwiobieg

– uśmierzają ból, w tym ból głowy

– chłodzą

 

Pozyskiwanie kwiatów

Kwiaty najlepiej jest zrywać rano, gdy opadnie rosa (brzmi to, jak część magicznego rytuału). Należy zbierać tylko te, które zdążyły się rozwinąć. Powinno się również zwrócić uwagę, czy nie ma na nich mszyc lub innych żyjątek. Najwygodniej jest ścinać baldachy za pomocą nożyczek. Żeby oszczędzić roślinę i nie zakłócać jej naturalnego cyklu, należy ścinać kwiaty z różnych krzaków, nie ogałacając jednego doszczętnie. Pamiętajcie też, że również z owoców można zrobić wiele przetworów. Dajmy drzewu szansę zaowocować.

 

Zastosowanie w kuchni

Kwiaty czarnego bzu mają szerokie spektrum wykorzystania. Można z nich robić nalewki, wina, syropy, smażyć w cieście, suszyć, dodawać do deserów itd.

Aby wysuszyć kwiaty, należy zaraz po zerwaniu zawiązać je w bukiet i powiesić do góry łodyżkami w suchym, przewiewnym miejscu. Jeżeli wolicie szybsze metody, można również wysuszyć kwiat w piekarniku w temperaturze do max. 40 stopni.

Od kilku lat robię syrop z kwiatów. Poniżej przepis:

– 20 kwiatostanów bzu

– 0,5 kg ksylitolu

– sok z 5 cytryn

– 2 l wody

Oddzielamy kwiaty od łodyżek, zalewamy wrzątkiem, przykrywamy i zostawiamy na 12 godzin. Po tym czasie  odcedzamy kwiaty, do wody dodajemy ksylitol i podgrzewamy (nie gotujemy). Na koniec dodajemy sok z cytryny. Zlewamy do słoików lub butelek i odkręcamy do góry dnem, żeby się zawekowały.

 

W zeszłym roku robiliśmy również wino z przepisu Łukasz Łuczaja.

-600 ml ugniecionych kwiatów oderwanych od gałązek

– 45 dkg rodzynek

– sok z 2 cytryn

– 4 ½ l wody

– łyżeczka drożdży winnych

Wodę z cukrem i rodzynkami gotujemy przez godzinę. Następnie nastawiamy drożdże.  Gdy woda z dodatkami przestygnie, należy dodać sok z cytryny, drożdże i kwiaty bzu. Zostawić w naczyniu na 3 kolejne dni, a następnie przelać do butelki do fermentacji. Do butelek docelowych zlewamy, dopiero gdy wino będzie klarowne.

(Na zdjęciu od prawej: wino z kwiatów czarnego bzu, wino z mniszka, wino z chabrów)

 

W tym roku postanowiłam przygotować coś zupełnie innego, a jednocześnie prostego, coś, co nie wymaga specjalnych przygotowań, a jednocześnie jest super smaczne i pozwala nacieszyć się kwiatowym aromatem.

Zapraszam na aromatyczne naleśniki z kwiatów bzu czarnego.

Składniki ( 10 naleśników średnicy około 18 cm):

– 50 g maki ryżowej

– 30 g mąki ziemniaczanej

– 30 g maki kukurydzianej

– 1 łyżka ksylitolu

– 200 ml mleka roślinnego

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– sok z ¼ cytryny

– 4-5 baldachów kwiatów bzu czarnego

Do wysokiego naczynia wrzucamy wszystkie składniki oraz obcięte kwiaty bzu (bez łodyżek) i blendujemy.  Kwiaty nie muszą być dokładnie rozdrobnione. Ciasto powinno mieć konsystencję rzadkiego ciasta naleśnikowego. Z powstałej masy smażymy naleśniki. Doskonale smakują ze świeżymy truskawkami i dżemem malinowym.

Żródło:

http://www.poradnikzdrowie.pl/

„Dzika Kuchnia”  Łukasz Łuczaj

„Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych. Słownik Adama Fiszera” M. Kujawska, Ł. Łuczaj, J. Sosnowska, P. Kłepacki

TAG
Podobne wpisy
  1. Odpowiedz

    Małgosia

    Sierpień 1, 2017

    Super blog i zdjęcia

    • Odpowiedz

      Ewa Ługowska

      Sierpień 1, 2017

      Bardzo dziekuje 🙂

Dodaj odpowiedź

Koszyk Usunięte. Undo
  • Brak produktów w koszyku